Strict Standards: Only variables should be passed by reference in /home/users/mseower/public_html/kredytobiorca.com.pl/fp-includes/core/core.fpdb.class.php on line 302
Kredytobiorca
Go to content Go to menu

Podpisanie dobrej umowy kredytowej to główne założenie każdego kredytobiorcy. W każdym zobowiązaniu występuje jednak ryzyko i to nie tylko ze strony klienta, ale także pożyczkodawcy. Na czym polega rozkład ryzyka w umowach kredytowych i w jaki sposób zwiększyć szanse na atrakcyjne ekonomicznie zobowiązanie krótko lub długoterminowe? O tym kilka słów w poniższym artykule.

Ryzyko ze strony kredytodawcy

Pożyczkodawca najczęściej przenosi większość ryzyka bezpośrednio na klienta. Bank detaliczny najczęściej akceptuje pewne straty w ogólnym portfelu kredytowym, ale nie na poziomie pojedynczego kredytobiorcy. Popularna praktyka to przekazywanie niespłacanych kredytów do firm wyspecjalizowanych w skupie problematycznego zadłużenia. Wtedy pożyczkodawca otrzymuje zaledwie część pieniędzy, ale minimalizuje problemy formalne i starcia na drodze sądowej. Sprzedaż długu to ogromny problem dla kredytobiorcy, ponieważ klient nie porozumiewa się już z bankiem, ale zewnętrznym podmiotem skupionym na maksymalizacji wyniku ekonomicznego. Ryzyko w bankach detalicznych ogranicza Komisja Nadzoru Finansowego, normy prawa bankowego, wytyczne Narodowego Banku Polskiego, dobre praktyki bankowe. Pożyczkodawca ocenia pożyczkobiorcę za pośrednictwem baz Biura Informacji Kredytowej oraz Biura Informacji Gospodarczej. To popularne rejestry. Jeżeli zalegasz z opłatami podstawowymi i masz niepewne wartości w BIK, wtedy musisz wprowadzić do umowy kredytowej dodatkowe zabezpieczenia lub w ogóle nie otrzymasz kapitału. U wszystkich pożyczkodawców promuje się dobre warunki spłaty zobowiązania przez klienta.

Ryzyko ze strony kredytobiorcy

Kredytobiorca ponosi największe ryzyko we współpracy z pożyczkodawcą, chociaż w aktualnych warunkach gospodarczych rzecznik praw konsumenta i później sądy rozwiązują nieuczciwe umowy na rzecz klientów różnych instytucji finansowych. Przede wszystkim pożyczkodawcom nakazano informowanie kredytobiorców o warunkach spłaty zobowiązania, począwszy od kosztów podstawowych po koszty pozaodsetkowe i opłaty windykacyjne. Kredytobiorca nie wie tak naprawdę, czy jego obecna zdolność kredytowa nie pogorszy się w przyszłości. To szczególnie ważna kwestia przy kredytach długoterminowych. Można założyć, że ryzyko wzrasta przy pożyczkach dłuższych, a obniża się przy mniejszych. Kredytobiorca ponosi koszty ubezpieczenia kredytu i przekazuje udziały w świadczeniu bankom detalicznym lub parabankom. Ryzyko ze strony kredytobiorcy minimalizuje rozwój dodatkowych źródeł dochodu, ograniczenie kosztów w budżecie gospodarstwa domowego, szybkie zastosowanie ewentualnych narzędzi naprawczych na czele z wakacjami kredytowymi, ogłoszeniem upadłości konsumenckiej, wzięciem pożyczki na spłatę innych zobowiązań.

Ochrona interesów kredytobiorcy najważniejsza pod względem prawnym

Teraz rynek pożyczek krótkoterminowych przechyla się w stronę interesów kredytobiorcy. Lichwiarskie zobowiązania odchodzą do przeszłości ze względu na optymalizację norm prawnych, na większe zainteresowanie Komisji Nadzoru Finansowego parabankami, czy prywatnymi firmami pożyczkowymi, zdecydowanie niszowymi. Bezpieczny kredyt gotówkowy to solidna umowa, uczciwe przedstawienie warunków spłaty zobowiązania, stały kontakt z przedstawicielem pożyczkodawcy, ograniczenie kosztów pozaodsetkowych, brak nieproporcjonalnych zabezpieczeń w porównaniu do pozyskiwanej kwoty. Co myślisz o kształtowaniu ryzyka w umowach kredytowych. Czy korzystasz z narzędzi ograniczenia ryzyka przy nawiązywaniu współpracy z popularnymi pożyczkodawcami?